glowna O klubie
Relacje Najblizsze plany
Kurs OT Forum
Kaszubska Włóczęga Sukkub
Puchar GDAKKA Sniegolazy
Dolacz do nas Szlak Zrodla Marii
Lista Klubowa Panel Uzytkownika
Odznaki PTTK Zasoby

Logo AKK GDAKK

SSPG

PTTK


tuttu

Coltex Dakar

Roberts


Kurs fotografii


Eko-Kapio


Radio Sar

Relacje z imprez
ŚNIEGOŁAZY 2009
termin: 28.02.2009
sezon: Wiosna 2009
Toff350325012
Autor zdjęć: Tomasz Larczyński (grupa gdyńska) i Roland Kucharek (grupa wejherowska)

To drugie w historii Śniegołazy na których faktycznie był śnieg!
Wrzucajcie linki do waszych zdjęć i komentujcie :-)
zdj1
Zbiórka grupy gdyńskiej w Gdyni:)
zdj2
Szlak Zagórskiej Strugi wita nas, a więc ruszamy w drogę!
zdj3
Grupa wejherowska zaś, zamiast ruszać na trasę, robi sobie foto seszon;)
zdj4
Jednak i oni w końcu robią ostatnie poprawki sprzętu i idą w las
zdj5
A w lesie....ŚNIEG!
zdj6
Oraz rzeczka...
zdj7
Taka o rzeczka...
zdj8
Rzeczka, do której niestety nikt nie wpadł;p
zdj9
Atrakcji innych szukamy więc dalej podążamy szlakiem
zdj10
A taką atrakcją było niewątpliwie spotkanie się obu grup, prawie w połowie drogi;)
zdj11
Coraz mniej nas na trasie...
zdj12
Aż na końcu pozostają ostatni z ostatnich... szczęśliwi jak diabli, że zdobyli Dyplom Śniegołaza;)
Komentarze wyjazdu
Michał Rynkiewicz
Toff
klubowicz
3317349   michal_rynkiewicz@wp.pl   
Śniegopłazy :: 2009-03-01 16:30:41
A jednak był śnieg pomimo wszelkich znaków na niebie i ziemi, że będą to błotołazy. Ciekawe ile osób z 35 które wyruszuły w grupie gdyńskiej doczłapało się do Wejherowa?
Sebastian Kucel
albercik
klubowicz
1546032   gimli_wej@interia.pl   
Śniegołazy :: 2009-03-01 19:36:13
dzięki dla zwartej (do czasu:P) ekipy wejherowskiej za sprawne przejście 35km i pozostawienie śladów na dwóch następnych, które przebyliśmy do przystanku autobusowego, zaznajamiając się z miejscowym skinem :D
gratulacje dla tych, co doszli
Roland Kucharek
Huncwot
klubowicz
3328700   destroyer_of_worlds@wp.pl   
Śniegołazy :: 2009-03-01 20:57:16
"Zamek" ekipy wejherowskiej dotarł szczęśliwie do celu w liczbie osób 5.
Dziękuję wszystkim za wspaniała imprezę, dziękuję Talarowi za przetestowanie próbki flagi, dziękuję dobrym ludziom którzy mnie wsparli wodą. Gratuluję pozostałym którzy doszli. Kilka fotek które udało mi się zrobić znajdziecie tutaj.
P.S. Miejscowy skin nas mijał ;)
Jacek Rynkiewicz
PUC (inny ziomek)
klubowicz
2840746   jacek.rynkiewicz@wp.pl   
Śniegołazy.... :: 2009-03-01 22:45:12
Na poczatku chcialbym oznajmic ze to byla moja pierwsza tak trudna wyprawa... Nie sprostalem zadaniu do konca ===> Wejherowo, ale Rumia tez jest niezlym wynikiem... Nie mialem praktycznie zadnego przygotowania do takich warunkow, ale dalem rade nie bylo latwo... Jednak jestem zadowolony z atmosfery i dziekuje wszyskim za mile 8 godzin w minusowej temperaturze na trasie Śniegołazowego czarnego szlaku gdzie glownym mottem bylo pytanie do Kulfona: "Kulfon daleko do Baryly???" na co kazdy z grupy gdynskiej zna odpowiedz... serdeczne dzieki wszyskim ktorzy widzieli ten sam widok co na dworcu w Rumi... (4 specjale z plecaka)... Mam nadzieje ze bede mial jeszcze okazje wybrac sie z wami na jakis dluzszy spacerek, jesli pozwola mi na to terminy rajdow ktore nie kolidowaly by z moimi zajeciami w Olsztynie... pozdrawim Puc
Krzysztof Oseńko
Kris
klubowicz
7660386   johny_walker2@wp.pl   
śniego-biegi :: 2009-03-01 23:04:35
Za każdym razem gdy pozostaje mi do przejścia ok 15km do końca śniegołazów zastanawiam się co ja do cholery robię w tym lesie zamiast leżeć w ciepłym łóżku..ale właśnie wtedy, u skraju wyczeropania, zaczynamy zauważać rzeczy normalnie niezauważalne..spostrzegamy jak wszytsko zaczyna się budzić do życua...cudowny wschód słońca. Nie mamy siły pochylić się po upuszczoną rękawiczką...czyż to nie jest piękne..człowiek łamiący granice swej wytrzymałości!!!.Dzieki za całonocną dyskusję..tak wiele razem "przeszliśmy":)

P.S.
Końcówka to szleńczy bieg do Gdyni .... jak na 40 km w nogach to 6km/h przez ostatanie 15km to piękny wynik.
Pozdrawiam wszystkich którym się udało oraz tych którym tak niewiele zabrakło...
Krzysztof Oseńko
Kris
klubowicz
7660386   johny_walker2@wp.pl   
Uzupełnienie :: 2009-03-01 23:07:42
8:55
na Gdyńskiej mecie stawił sie Adrian i Ja:)
Michał Skrzypnik
Kulfonides
klubowicz
3575385   michalskrz@poczta.onet.pl   
....... :: 2009-03-02 03:08:01
Po 16 godzinach w łóżku stwierdzam że żyję i jestem w stanie coś napisać. Około godziny 9 do stacji SKM Wejherowo Śmiechowo dotarła ledwo się ruszająca, pięcioosobowa grupka: Katka, Ania, Marta, Kuba i ja. Szacun dla nas:P Z ciekawostek warto wspomnieć że jakieś 10 km przed metą zgubiliśmy szlak, a że nie chciało nam się wracać postanowiliśmy iść na azymut co się wiązało ze spotkaniem stada kóz, przechodzeniem przez płot i tego typu atrakcjami. No ale w końcu szlak został odnaleziony;) Podziękowania dla wyżej wymienionej grupy bo bez opowieści o ?ydach, masonach, Leszku Bubelu i ojcu Piotrze nie wiem czy dał bym rade.
Krzysztof Oseńko
Kris
klubowicz
7660386   johny_walker2@wp.pl   
Poprawka :: 2009-03-02 06:57:51
Oczywiście chodziło mi o 7:55!
Roland Kucharek
Huncwot
klubowicz
3328700   destroyer_of_worlds@wp.pl   
około 10 :: 2009-03-02 09:51:58
na mecie w gdyni pojawiły się resztki grupy Wejherowskiej
PICT0017.jpg (301 KB)

Magda Przytuła
Magda nie Magdalena
klubowicz
2831085   magda200watt@interia.pl    
roland :: 2009-03-02 15:09:16
wykrzesaliscie nawet namiastki usmiechow widze;P

my w skaldzie ok 10osobowym odpadlismy w rumii, wiem ze teraz ci co doszli do konca zaszydza, ale jak szlismy ostatnie 5 km (po asfalcie!) to to tez dalowalo kosc co niektorym, ok 5 skm mielismy wiec jak wy zabladziliscie to my juz spalismy;p
Anna Interewicz
Interere
klubowicz
10063896   anna.interewicz@gmail.com   
Śniegołazy :: 2009-03-02 15:26:03
...przerosły wszystkie moje oczekiwania!

Chociaż po drodze wielokrotnie zachodziłam w głowę jak można tak dobrowolnie umęczac własne ciało, to naprawdę było warto :)

Dzięki wszystkim za super atmosferkę, nocne rozmowy, pomoc na szlaku. A zapach truskawkowych chusteczek już chyba zawsze mi się będzie ze śniegołazami kojarzył :) Tak samo jak wymienione już wcześniej pytanie: "Kulfon! Daleko jeszcze...?" :)

Dziękuję cudownej 5-osobowej ekipie niedobitków za to że nie pozwoliła mi się poddac w Rumii :) Fajnie było robic z wami ognisko z papierków, piknik na kłodach (po którym sami wyglądaliśmy jak one), wyznaczac azymut na północ, przedzierac się przez gospodarstwa :) A żydowscy Tatarzy rzeczywiście pomagali przetrwac końcówkę! :)

Pozdrawiam, Ania
Anna Interewicz
Interere
klubowicz
10063896   anna.interewicz@gmail.com   
... :: 2009-03-02 15:26:58
Aha, i oczywiście wiem że klubowiczem jeszcze nie jestem, tego podpisu byc nie powinno :P
Natalia Makałowska
Natala
klubowicz
7955331   natalia.makalowska@wp.eu   
śniego.. :: 2009-03-02 19:23:58
link do naszych zdjęć (zatrważająca ilość)
http://www.sendspace.pl/file/tAlDGM7o/

szacunek dla wszystkich którzy dotarli na metę, my (tzn. ja i Ryb:P) niestety około 13 km przed Wzgórzem dostaliśmy ważny telefon i niezwłocznie musieliśmy wsiąść w nadjeżdżający autobus:P

pozdrawiam
Katarzyna Byczek
kasia
klubowicz
4762484   kasia.byq@interia.pl   
podziekowania :: 2009-03-02 21:15:30
dla sniegu ze jednak mimo wszelkich obaw byl i mozna na nim bylo pograc w pilke ręczna;-)
pytanie do kulfona, a raczej odpowiedz na nie na dlugo stanie sie dla mnie miara odleglosci, szkoda tylko ze nie moge tak odpowiadac dzieciom na obozach jak marudza;-)
dojscie do rumii uwazam za spore osiagniecie, przynajmniej jak co niektorzy nie uciekilismy po napotkaniu pierwszej przeszkody w postaci rwącej rzeki...
nagrode specjalna przyznaje akcji w pociagu pt "wymienmy sie slodyczami ktore nam jeszcze zostaly"
pozdrowienia i podziekowania dla wszystkich :)
Tomasz Larczyński
Rycerz Blizbor z ZielonegoLasu
klubowicz
mestwin@wp.pl   
Aaaaaaa :: 2009-03-10 15:15:08

Nareszcie ŚNIEGOłazy!!! W obie global warming już taka idealna pogoda może się nie powtórzyć...

I serdeczne pozdrowienia dla tego palanta, który przez stwierdzenie "kończę trasę w Rumii" rozumiał, jak sie okazało, "kończę trasę w lesie na 2 km przed Rumią mówiąc wszystkim, że cofam się sprawdzić, czy szlak, który zgubiliśmy, nie jest tam na dole". Dzię ki tobie mam te bezcenne wrażenia z pokonywania po raz enty tego samego podejścia z pieśnią na ustach "hohphop, gdzie jesteś, Człowieku Bez Imienia!"

No wreszcie się muszę zebrać i te moje foty wrzucić. O-BIE-CU-Ję.
Michał Skrzypnik
Kulfonides
klubowicz
3575385   michalskrz@poczta.onet.pl   
Dyplomy :: 2009-03-17 22:32:42
Wszyscy którzy przeszli cały dystans i chcieliby dyplom proszę o podanie mi imienia i nazwiska (kontakt po lewej). Oczywiście dotyczy to tylko ludzi których danych nie znam. Dyplomy do odbioru w klubie na spotkaniach piątkowych.
Tomasz Larczyński
Rycerz Blizbor z ZielonegoLasu
klubowicz
mestwin@wp.pl   
jużjużjuż :: 2009-03-17 23:05:36
Jutro wrzucę, słowo!
Tomasz Larczyński
Rycerz Blizbor z ZielonegoLasu
klubowicz
mestwin@wp.pl   
No to mata :: 2009-03-18 08:37:10

Garść zdjęć grupy gdyńskiej

Michał Rynkiewicz
Toff
klubowicz
3317349   michal_rynkiewicz@wp.pl   
no to mamy :: 2009-03-18 18:21:42
No nareszcie ;P :)