glowna O klubie
Relacje Najblizsze plany
Kurs OT Forum
Kaszubska Włóczęga Sukkub
Puchar GDAKKA Sniegolazy
Dolacz do nas Szlak Zrodla Marii
Lista Klubowa Panel Uzytkownika
Odznaki PTTK Zasoby

Logo AKK GDAKK

SSPG

PTTK


tuttu

Coltex Dakar

Roberts


Kurs fotografii


Eko-Kapio


Radio Sar

Relacje z imprez
Urodzinowa Przejażdżka Rowerowa, czyli Doliną Dolnej Wisły!
termin: 27.IV.2008
sezon: Wiosna 2008
mestwin1920141537
Autor zdjęć: Tomasz Marek Karol hr. Larczyński

(Kliknij tutaj, aby pobrać wszystkie zdjęcia z przejażdżki!)


A było to tak...

Moje urodzinki, przypadające z grubsza na weekend, postanowiłem należycie zaakcentować turystycznie za pomocą odpowiednio niewyrypiarskiej trasy rowerowej. Plan był nieskomplikowany: jedziemy ciapągiem do Kwidzyna (z przesiadką w Malborku) i stamtąd pedałujemy szlakiem Doliną Dolnej Wisły pod Tczew. Zatem o wyznaczonej porze stawiliśmy się z Agatą na Danzig Hauptbahnhof, ostatnio nawet umyty, weszliśmy do hali dworcowej, po czym ujrzeliśmy...
zdj1
Tak jest! Ten opóźniony to nasz (a startował z Gdyni hyhy). Problem w tym, iż w Malborku mieliśmy 10 min. na przesiadkę... Uderzam zatem do info z prośbą o przytrzymanie ciapąga w M. Ale...
zdj2
...pani o fizjonomii mopsa poinformowała nas, iż pociąg był skomunikowany ...wczoraj. A dzisiaj już nie jest. Zapłaciliśmy zatem 4 zł za przełożenie biletu (czyt.: indolencję PKP) i zmieniliśmy cel...
zdj3
...na dawną stolicę Zakonu. Tamże zaopatrzyliśmy się jeszcze w mapę, bo pociąg wywiózł nas poza 'Z biegiem Wisły' (która to mapka nb. wymiata po całości), i ruszyliśm y na Białą Górę...
zdj4
Trasę, początkowo - do Gościszewa - wiodącą główną szosą, urozmaiciła piękniejsza połowa ekipy, łapiąc kapcia...
zdj5
...wskutek czego brzydsza połowa stała się, no cóż, jeszcze brzydsza...
zdj6
...co jednak nie popsuło nam humorów. (na zdjeciu - klasyczna, pruska aleja - Gościszewo-Węgry)
zdj7
Parowu nie zwiedziliśmy, bo chcieliśmy się jak najszybciej dostać na szlak. Droga, do wsi Węgry burżujsko-asfaltowa, dalej zmieniła się w pylistą szutrówkę, a potem w leśny piach.
zdj8
Zanim droga się załamała, zaoferowała nam jeszcze taki oto pobudzający widoczek z Żydziej Góry na Nogat
zdj9
Generalnie to tak: Szlakiem Kopernikowskim na odcinku Żydzia Góra - Biała Góra nie jedźcie. Po prostu nie jeźcie i już (chyba, że macie fulla z półmetrowym skokiem). Nie pytajcie się dlaczego.
zdj10
Ufff - koniec przełajów: nareszcie na szlaku! Tu trzeba pochwalić dyrekcję Parku Krajobrazowego Dolina Dolnej Wisły - szlak jest oznakowany wzorowo, co nieczęste w przypadku tras rowerowych.
zdj11
Widk z Białej Góry na odgałęzienie Wisły i Nogatu: barka płynie w kierunku na Warszawę
zdj12
Biała Góra - Nogat
zdj13
Na koronie śluzy.
zdj14
Detal ze śluzy: 'Bromberg' to dziś Bydgoszcz.
zdj15
Kolejny element śluzy - ujście Liwy do Nogatu
zdj16
Hulaj dusza, piekła nie ma? A jednak!
zdj17
Po wyruszeniu z Białej Góry skierowaliśmy się drogą gruntową na Baldram, mijając rezerwat 'Biała Góra'. Ponoć to strasznie unikalna roślinność stepowa. Mnie tam to na zwykłą trawę wygląda. Cóż.
zdj18
Szlaku fragment ciut bardziej piaszczysty.
zdj19
Naszej wyprawie kibicowały również kozy i inne zwierzęta futerkowe.
zdj20
Chwila relaksu na wale wiślanym pod Janowem. W tle zamek w Gniewie i Wisła, choć z tą Wisłą to trochę mi musicie uwierzyć na słowo #-)))
zdj21
Powyższego widoku ciąg dalszy, ile że w kierunku na Kotło i Gronowo. Wisły nadal ani śladu...
zdj22
Relaksowi oddały się również rowery
zdj23
Kawałek dalej - śliczny dworek w Podzamczu
zdj24
Do Tychnów trzeba trochę popompować na podjeździe (choć z gładziutkim asfaltem), ale w nagrodę oglądamy taki oto kościółek...
zdj25
...z czasów świetności Zakonu.
zdj26
Tymi torami będziemy się toczyli w drodze powrotnej, a na razie jedziemy nad nimi - między Tychnowami a Kamionką
zdj27
Jak generalnie szlak Doliną Dolnej Wisły wiedzie bardzo ciekawą trasą, tak do Kamionki można go było jednak poprowadzić trochę inaczej.
zdj28
A to już prawie Kwidzyn - wiadukt na, dziś oczywiście nieczynnej, linii Kwidzyn-Prabuty
zdj29
Pociągowy error, chaszczowanie pod Żydzią Górą i jazda pod wiatr (jadąc wg planu mielibyśmy wiatr w plecy) sprawiły, że na zwiedzanie Kwidzyna już nie starczyło czasu. Więc tylko symboliczna fotka...
zdj30
...i ładujemy się (nie bez trudu, jak to w złomowych wagonach PKP bywa) do pociągu Kwidzyn-Malbork. U licznikowe podsumowanie: czas, dystans i średnia prędkość
Komentarze wyjazdu