glowna O klubie
Relacje Najblizsze plany
Kurs OT Forum
Kaszubska Włóczęga Sukkub
Puchar GDAKKA Sniegolazy
Dolacz do nas Szlak Zrodla Marii
Lista Klubowa Panel Uzytkownika
Odznaki PTTK Zasoby

Logo AKK GDAKK

SSPG

PTTK


tuttu

Coltex Dakar

Roberts


Kurs fotografii


Eko-Kapio


Radio Sar

Relacje z imprez
Wigilia w GDAKKu
termin: 17.12.2014
sezon: Jesień 2014
piterb236577525
Autor tekstu: Sabina
Autor zdjęć: Fotograf

Była (niezbyt) zimna grudniowa noc. Gdańsk pomału zanurzał się w ciszy przedświątecznej nocy. Mieszkańcy trójmiasta otuleni w koce i sny o nadchodzącym nowym roku, ogrzewali się przy cieple grzejników i marzeń. Jednak cześć z nich poczuła, że pragną czegoś więcej. Nie mogli dłużej usiedzieć w fotelach i kierując się przeczuciem, że czeka ich coś niesamowitego w pośpiechu opuścili swoje domy.
Błąkali się długo po ulicach swoich miast, do czasu aż intuicja( lub GPS) poprowadziła ich do jednego z budynków Politechniki Gdańskiej. Bez wahania pociągnęli za klamke Bratniaka, a świąteczny duch szepnął im do ucha, że mają iść na samą góre aż do sali 402.

Gdy otworzyli drzwi tajemniczej sali ich oczom ukazał się stół pełny smakołyków, a organizatorzy powitali ich serdecznym „Co tak długo?!” Przez krótką chwile czuli się zdezorientowani. W końcu Prezes przemówił i powitał ich na GDAKKowej wigilii 2014.
W tej chwili uświadomili sobie, że są dokładnie tam, gdzie chcieli być od dawna.

W ich rekach pojawił się opłatek wigilijny i na znak pojednania, przebaczenia, pokoju oraz miłości podzielili się nim z innymi zebranymi. Życzeniom nie było końca. Dobra energia, wraz z ciepłymi słowami, krążyła wokół zebranych.

Gdy wszyscy cieszyli się wspólnym posiłkiem, nagle do sali wpadł Mikołaj Rabiś z pomocnikiem! Jednak niesamowita atmosfera, która panowała wśród zebranych, ogrzała zimne serce Mikołaja Rabusia i wraz z pomocnikiem postanowili rozdać wszystkie swoje łupy zebranym.  (świetnie się złożyło, bo akurat mieli czadowe scyzoryki)

Prezes Matoczkin zaprosił Mikołajów Rabusiów do stołu i to, co pozostało na stole zostało skonsumowane. Po czasie, niektórych spośród zebranych zaczął denerwować brak pożywienia i magicznych napojów, dlatego spragnieni wywaru z chmielu udali się w dalszą wędrówkę.
zdj1
Prezes wita wszystkich na GDAKKowej wigilii
zdj2
Wszyscy dzielą się opłatkiem i składają sobie życzenia
zdj3
Jeszcze więcej życzeń i ołatka!
zdj4
Wszyscy jedzą, rozmawiają i jest super
zdj5
Aż nagle wpada zły Mikołaj Rabuś i jego kolega!
zdj6
Teraz już nie jestem pewna czy to atmosfera ogrzała serce Mikołaja Rabusia
zdj7
Ważne, że wszyscy dostaliśmy prezenty!
zdj8
Zadowoleni Mikołajowie( bo Prezes ich zaprosił na wyżerke). Po tym drugim nie widać, bo jest nieśmiały.
zdj9
Ktoś tu się wkurzył, bo nie zdążył posmakować śledzia 
zdj10
Jeszcze pamiątkowe zdjecie i czas wracać do domu
Komentarze wyjazdu