glowna O klubie
Relacje Najblizsze plany
Kurs OT Forum
Kaszubska Włóczęga Sukkub
Puchar GDAKKA Sniegolazy
Dolacz do nas Szlak Zrodla Marii
Lista Klubowa Panel Uzytkownika
Odznaki PTTK Zasoby

Logo AKK GDAKK

SSPG

PTTK


tuttu

Coltex Dakar

Roberts


Kurs fotografii


Eko-Kapio


Radio Sar

Relacje z imprez
Zakamarki Północnego TPK
termin: 3.XI.2012
sezon: Jesień 2010
mestwin853748089
Autor zdjęć: Tomasz Larczyński

No tośmy przejechali szlak Wejherowo-Gdynia, znany pod dziwną nazwą "Trójmiejskiej Ścieżki Rowerowej", od A do Z, a właściwie od W do G. Podziękowania dla Marka za miłe towarzystwo - Wąski jako jedyny nie przestraszył się porannego deszczyku, bo zgodnie z prognozą przestało padać zaraz po tym, kiedy wyruszyliśmy na trasę, a na koniec wyłaniało się nawet słońce!

Co do samego szlaku, to są zmiany - jako że jest popularny, to napiszę co i jak. Generalnie szlak ma odnowione oznakowanie, bo wcześniej było z tym krucho, znaki są wreszcie namalowane na wprost, nie z boku. Gdyby nie brak tablic z kilometrażem i kierunkami byłoby, jak na Polskę, idealnie. Na końcu tylko w ramach szczurkowych "leśnych ścieżek rowerowych" (haha, co za debilna nazwa w ogóle) szlak jest wyznakowany kolorem zielonym, zamiast niebieskiego. Może w UM Gdynia się farba skończyła. Z Ustarbowa szlak nie leci, jak wcześniej, do Sopieszyna i dalej szosą wojewódzką, ale skraca ten kawałek fajną szutrówką (z Sopieszyna SE drogą przebiegającą pod wzgórzem 150,5). Z Piekiełka całkowicie pomija słynną Kamienną Drogę, zaraz za nim wspina się ze Szlakiem Wejherowskim i po chwili skręca w lewo między oddziały 273 i 279, którą spada na NNE do asfaltu na Głodówko - znacznie lepszy wariant, kosztem niewielkiego podjazdu mamy wygodną leśną drogę zamiast uciążliwego bruku i ciekawy zjazd. Parę dróg leśnych jest ulepszonych - poszerzonych i wyrównanych (zjazdy do doliny Potoku Chylońskiego i do Demptowa).

Poza tym od Starej Piły w stronę Łężyc jest wyrypana w lesie potężna przecinka wyrównana jak pod budowę szerokiej drogi, ale kończy się toto w "szczerym lesie". Ma ktoś pojęcie, o co chodzi?
zdj1
Jak to zwykle w Polsce - trzeba się dobrze orientować, żeby znaleźć początek szlaku rowerowego - tu w Wejherowie (Wejrowò). Na szczęście w tym wypadku potem jest już o wiele lepiej.
zdj2
Koło Sopieszyna (Sopiészëno) - tu wychodzi na szosę nowy skrót z Ustarbowa (Ùstôrbòwò)
zdj3
Młaczka koło Jez. Pałsznik
zdj4
W Borowie (Bòròwò)
zdj5
Skoro na Kaszubach mamy wszystko, to także Pińsk... No dobra, Pińskie (Piński)
zdj6
Nie mogło zabraknąć tradycyjnego ambonieeringu
zdj7
zdj8
A z ambonki taki oto widok na Krystkowo (Kristkòwò)
zdj9
Przebijanie się przez piachy za doliną Marszewa (Marszéwò)
zdj10
zdj11
zdj12
zdj13
Znany wszystkim widoczek z kładki
zdj14
Koniec szlaku na Działkach Leśnych (Lasné Dzélczi), u wylotu Pańskiej Drogi - wbrew tablicy na końcu szlak ma kolor zielony, no ale dobra, ważne że jest
Komentarze wyjazdu
Monika Wrobel
Wrobel
klubowicz
monikawrobel87@op.pl   
Zdjęcia :: 2012-12-06 13:15:50
Poproszę o przesłanie zdjęć do kroniki ;)
monikawrobel87@gmail.com