glowna O klubie
Relacje Najblizsze plany
Kurs OT Forum
Kaszubska Włóczęga Sukkub
Puchar GDAKKA Sniegolazy
Dolacz do nas Szlak Zrodla Marii
Lista Klubowa Panel Uzytkownika
Odznaki PTTK Zasoby

Logo AKK GDAKK

SSPG

PTTK


tuttu

Coltex Dakar

Roberts


Kurs fotografii


Eko-Kapio


Radio Sar

Relacje z imprez
Kourde Żuławy
termin: 24.IX.2oo6
sezon: Jesień 2006
1158856873
Autor tekstu: Piotr Grzybowski (bestia)
Autor zdjęć: Piotr Grzybowski (nienasycony)

Na starcie, czyli w kolejce SKM z Gdańska pojawiło się 14 rowerzystów płci obojga. Zasadniczo pojawiło się ich nawet więcej, ale cześć z nich nie chciała się do nas przyłączyć i to był ich błąd.
O pogodzie raz, a krótko - była po prostu rewelacyjna. Koniec tematu. W Malborku, prowadzeni przez Michała, minęliśmy, ignorując zupełnie, niegdysiejszą osławioną siedzibę komturów i kładką przez Nogat dotarliśmy na jego lewy brzeg. Skręciliśmy w boczne drogi i, popychani przez wiaterek, wyruszyliśmy na północ w kierunku Nowego Stawu. Tam już prawie weszliśmy w posiadanie czarnego szczeniaczka, a Ola długo nie mogła się z nim rozstać. Później pod okazałą gotycką świątynią, pouczeni przez Michała, korzystającego z książkowego przewodnika, zapoznaliśmy się z historią miasta. I ruszyliśmy dalej. Można powiedzieć, że gotyckie kościoły stały się motywem przewodnim wycieczki, bo zanim dotarliśmy do głównego nurtu Bugu (niesłusznie zwanego Wisłą, jak ponownie objaśnił nas Michał), odwiedziliśmy ich jeszcze kilka.
W Ostaszewie natrafiliśmy na silną pokusę wzięcia udziału w uroczystych dożynkach. Jednak orkiestra dopiero się zbierała, kościół (z ciekawym imponującym chórem) świecił pustkami, a przed kramami jeszcze nie pojawili się kupujący. Miast czekać, ruszyliśmy więc dalej. Ponieważ uczestnicy zaczęli bardziej myśleć o kanapkach, miast o pedałowaniu, urządziliśmy sobie piknik na rzecznym wale, z którego rozciągał się szeroooki widok. Po posiłku Magdy zajęły się turlaniem (się), a pozostali oddali się błogiemu (choć za moją sprawą krótkiemu) lenistwu. Przy okazji, w ferworze turlania, jedna Magda zgubiła okulary, a druga je znalazła, tak więc bilans magdookularowy pozostał na zero. Królową polskich rzek (mniejsza o nazwę) sforsowaliśmy mostem, gdzie życzliwe służby drogowe wydzieliły dla nas specjalny pas, odseparowując nas szczęśliwie od ruchu samochodów. Przed mostem przebiegł nam drogę jakiś łasicowaty stwór, ale nie przyniósł nam pecha. Może dlatego, że nie był czarny.
Przy przegalińskiej śluzie naszła mnie gorzka refleksja, że nie jestem jeszcze emerytem i zamiast pławić się w luksusie na pokładzie wycieczkowego statku, muszę pedałować jak ten kretyn w słońcu i pod wiatr (no bo jego kierunek już się zmienił). Pocieszeniem dla mojej udręczonej duszy okazały się lody w Sobieszewie, uzupełnione wylegiwaniem się na brzegu rzeki.
Dalsza droga przebiegała bez przygód. Wszystko wskazywało na to, że do celu dotrzemy bez przeszkód, kiedy to Piotr postanowił sabotować wyprawę, podstępnie urywając sobie pedał. Ale dzięki temu mięliśmy kolejny postój na lody.
Jeszcze krótka sesja zdjęciowa kota, rozpostartego malowniczo na okiennej ramie, i dotarliśmy do centrum Gdańska. Tam, kiedy spojrzałem na zegarek, wszyscy zniknęli.
Może znajdą się na kolejnym jednośladowym wyjeździe...
W części oficjalnej przebyliśmy ok. 76km.

Pozdrawiam rowerzystów
kierownik z ludzką twarzą (ale bestia)
Grzybek
zdj1
Zwiedzanie dworcu w Malborq
zdj2
Quad'ka nieopodal malborskiego zbiorowiska czerwonych cegieł
zdj3
Pseudobazylika w Nowym Stawie
zdj4
Dom podcieniowy, Nowy Staff
zdj5
Zasadniczo prawie wszyscy biorący udział w popasie oraz paru żurów z pod sklepu
zdj6
zdj7
Popas na nadwiślańskim wale
zdj8
Konsumpcja lodów i innych w Sobieszewie
zdj9
Organizator ochoczo zwołuje wszystkich do dalszej jazdy
zdj10
Kot-rowerzysta na Placu Wałowym
Komentarze wyjazdu
Adam Piotrowski
adam p
klubowicz
725097   adampiotrowski@poczta.fm   rowerami.com  
Super jesien tego lata. :: 2006-09-27 12:09:16
Rajd ekstra pod każdym prawie względem. Mi machnęło 90km na kołach i 51 Sekaemem.
Kaja Baszanowska
Kaja
klubowicz
1074717   kajasopot@o2.pl   
rajd grzybkowy :: 2006-09-27 12:27:12
pogoda cudna!
14 zadowolonych osob!
teren plaski!
popas nad wisla! ;)
bardzo bardzo fajnie bylo -dzieki grzybek:)
Jakub Sobuń
Nubosabuk
klubowicz
4865178   parampampam@o2.pl   www.obrazy.blogownik.pl  
a mnie niebyło:(((( :: 2006-10-02 12:22:16
a z malborka jestem!! dzien wczesniej w gdyni bylem na nocnym maratonie filmowym i jakos niedalo rady wstac na tą 11 ;)