glowna O klubie
Relacje Najblizsze plany
Kurs OT Forum
Kaszubska Włóczęga Sukkub
Puchar GDAKKA Sniegolazy
Dolacz do nas Szlak Zrodla Marii
Lista Klubowa Panel Uzytkownika
Odznaki PTTK Zasoby

Logo AKK GDAKK

SSPG

PTTK


tuttu

Coltex Dakar

Roberts


Kurs fotografii


Eko-Kapio


Radio Sar

Relacje z imprez
II rajd kursancki. Gdakowo, Ryjewo
termin: 19-20.XI
sezon: Jesień 2005
II rajd
Autor tekstu: Michał Rynkiewicz
Autor zdjęć: Paweł Baszanowski, Adam Piotrowski, Marta i Adam Kępa

      Rajd z Gdakowa (tak, z TEGO Gdakowa pomiędzy Mikołajkami Pom., a Prabutami) do Ryjewa był z gatunku kameralnych. Obsada liczyła 13 (+2) osób: Adam, Adam, Emilia, Ewa, Karol, Kuba, Maciek, Marta, Michał, Michał, Paweł, Witek, Wojtek. Na nocleg dojechały jeszcze Dorota i Magda, aczkolwiek z powodu nie przebycia pieszo trasy rajdu, w tej statystyce traktowane są jako turystki kolejowe, a to już odrębna kategoria (:P).
     W samym Gdakowie byliśmy dość wcześnie, gdyż pociąg osobowy (klasyczny EZT, czyli Elektryczny Zespół Trakcyjny - EN 57) z Tczewa, gdzie dojechaliśmy SKM'ką, wyrzucił nas ze swego wnętrza kilka minut po dziewiątej. Na początek obowiązkowe zdjęcie na oszronionym peronie stacji Gdakowo, potem następne przy wjeździe do wsi, a potem sklep. W sklepie każdy zakupił tylko artykuły najpilniejszej potrzeby, takie jak parówki, piwo, czekoladę czy żel do włosów (1,20zł). Wychodząc z Gdakowa nie omieszkaliśmy pstryknąć jeszcze przy kolejnej tablicy. ("Zdobycie" tabliczki z transformatora pominę milczeniem - odsyłam do filmu.) Pogoda dopisywała, teren też. Najpierw pola, dolinka, którą płynęła Postolińska Struga, potem las z krzyżówką dróg gruntowych, za którą stał sporych rozmiarów drogowskaz na Gdakowo (prosto), Prabuty (a przy okazji też Orkusz - w prawo) i Wilczewo (w lewo). W pewnym momencie na dukcie leśnym pojawili się dwaj rowerzyści w sile wieku. Niestety zaraz też skręcili w boczną dróżkę i tym sposobem klub nie wzbogacił się o dwa składaki typu wiejskiego.
     Drepcząc przez las podjęliśmy decyzję ominięcia Trzciana. Do Straszewa przyszło nam iść przez okolicę (bo miejscowością to ciężko nazwać), która widniała na mapie jako Czarne Bagno. Aczkolwiek po drodze była krótka przerwa spowodowana amboną na skraju lasu. Zmieściło się 13 osób, a film po raz kolejny okazuje się być świetnym materiałem dokumentacyjnym. Tutaj stery przejęli kursanci. W końcu im też się coś od życia należy. I tym sposobem najpierw władowaliśmy się na podwórko jakiegoś gospodarstwa. Co ciekawe, tak biegła droga na Straszewo... Cóż, co kraj... Później natomiast zamiast kulturalnie obejść strumyk i nieco podmokły teren poszliśmy idealnie na wprost przez obie te atrakcje. Strumyk był wyschnięty, a teren podmokły zmarznięty na kształt pokrywy, tak że gdy podskoczyło się (tak, to też jest uwiecznione na filmie) ziemia w promieniu kilku (kilkunastu?) metrów drżała. Dalej do samego Straszewa nic ciekawego się nie wydarzyło, zaś w Straszewie z ciekawszych rzeczy był sklep. A w nim piwo Mocne w butelce typu granat (0,33l) w cenie złotego jednego, a groszy pięćdziesięciu czy wino truskawkowe (!!!) Made in Ciechanów by Winarnia Marprex, które kosztowały złociszy pięć, a groszy ponownie pięćdziesiąt.
     Ze Straszewa wydostaliśmy się asfaltem, by jednak szybko skręcić na polną drogę, która po pewnym czasie skończyła się. Cóż, komuś się ją zaorało nieco... Na tym etapie kręcone były też ujęcia oraz robione fotografie z nowym kursantem. Był to jednak straszny burak, więc wyrzuciliśmy go w pole. Tymczasem pojawiła się na powrót droga, aczkolwiek w postaci nie drogi lecz śliskiego błota. Ale czy kiedykolwiek jakieś plugawe błocko przeszkodziło GDAKK'om...? Gdy błocko się skończyło, zaczął się drugi na trasie las (i ostatni zarazem), którym doszliśmy aż do samego Ryjewa, przecinając szosę Kwidzyn-Sztum, a później Ryjewo-Klecewko.
     Do Ryjewa weszliśmy jeszcze za dnia (oszałamiające tempo, nieprawdaż!?) przy neogotyckim kościele p.w. Świętej Rodziny z początku XX wieku. Roztaczała się stamtąd panorama doliny Wisły z zamkiem w Gniewie odległym o kilkanaście kilometrów, a doskonale widocznym na tle popołudniowo-wieczornego nieba. Potem był sklep, przesiadywanie na peronie stacji Ryjewo, spacer po miejscowości. Zahaczyliśmy też o drugi kościół, tym razem poewangelicki z końca XIX wieku. Posiedzieliśmy jeszcze z godzinkę pod szkołą (było zimnoooo!!!) czekając na panią, która miała nas wpuścić do środka, a gdy weszliśmy do środka... Mon Dieu!!! Sala nowiuteńka, zaledwie dwuletnia! Pełnowymiarowe boisko do piłki ręcznej, tablica świetlna, trybuna - istny raj dla szczypiornistów! Do tego do spania materace. Po kolacji wieczór uświetniliśmy znanymi zabawami czy grami, poczynając od meczyku w nogę, poprzez mafię, murarza, zbijaka, a na kręglach kończąc. Był też i "kącik żelowego kosmyka", a koło sympatyków chmielu działało szczególnie prężnie! Ludowe podania nie precyzują o której poszliśmy spać, ale było to coś około trzeciej. A o szóstej (czy o szóstej trzydzieści) pobudka - bowiem w tę niedzielę o dziesiątej miał być mecz szczypiorniaka w jakiejś lidze szkolnej. Ale mecz meczem, a my i tak musieliśmy zwlekać się skoro świt, bowiem pociąg mieliśmy o 7:48. Był też następny... o 17:01... Siłą rzeczy wszyscy wybrali ten wcześniejszy - co najważniejsze - bezpośredni, co niektórym dało możliwość drobnego kimnięcia się w ciepłych i przytulnych przedziałach. :)

Film z rajdu:
zdj1
GDAKK na dworcu centralnym w Gdakkowie
zdj2
GDAKKowo przedmieścia
zdj3
hipermarket w Gdakkowie (znajduje sie pomierzy mc donaldem a aquaparkiem)
zdj4
to co widac:)
zdj5
gdzies przez pola maszeruja GDAKKi
zdj6
do Gdakkowa drogowskazy nawet w srodku lasu sa:)
zdj7
a i trafilo nam sie isc przez pola... do ambony:)
zdj8
ambona, w ktorej zmiescilo sie... 13 Gdakkow;)
zdj9
jak to pod sklepem bywa... (m . in. spozywamy napoj truskawkowy)
zdj10
tak to jesienia bywa
zdj11
zdj12
nowy kursant;)
zdj13
mala przerwa gdzies tuz przed ryjewem
zdj14
wina i igrzysk, mowil michal
zdj15
przed Kosciolem w Ryjewie (Ryjkowie)
zdj16
standardowy zachod slonca, w Ryjewie
zdj17
w szkole w Ryjewie (Ryjkowie) poza pelnowymiarowa hala do recznej dostalismy rowniez materace do spania, fakt ze zeby nas wpuscili czekalismy ok 2h;)
zdj18
z hali korzystalismy az do bolu, gralismy w rozne gry poczawszy od noznej, recznej, zbijaka az po kregle czy mur czy inne mafie.
zdj19
po drodze nie bylo lumpexow, natomiast za 1,20 zl nabylismy zel do wlosow, niestety szybko sie skonczyl
zdj20
frryzurki jak widac byly dosc wiesniacko - kosmiczne;)
zdj21
powrot: z przyzwyczajenia pociagiem:) (pobudka byla o 6:30!!)
zdj22
marsz przez pole..
zdj23
Straszewo
zdj24
piekne widoczki, mozna spytac czy to aby na pewno z tego listopadowego rajdu:)
zdj25
zdj26
oczekiwanie na szkole na peronie w Ryjewie
zdj27
;)
zdj28
;)
zdj29
Podliczenie trasy OTP
Trasa: Gdakowo - Czarne Bagno - Straszewo Parcele - Straszewo - Wiszary - Ryjewo
Data: 2005-11-19  Dystans: 18 km Punkty: 18 pkt
Komentarze wyjazdu
Maciej Rynkiewicz
Cox
klubowicz
603000   rynkiewiczm@gmail.com   
Rajd z Gdakowa do Ryjewa :) :: 2005-11-20 13:04:37
rewelacyjna zabawa w doborowym towarzystwie :)
Gdakowo zaliczone, ambona w 13 osob tez :P
wieczorne zabawy na nowej sali gimnastycznej to bylo wlasnie to czego potrzeba na kazdym rajdzie :))))

po prostu super :)
Magdalena Zieniutycz
MadziaZ:)
klubowicz
4869335   kapibarka@poczta.wp.pl   
Impra w Ryjkowie;) :: 2005-11-20 13:09:22
Heh - nie ma to jak dojechać na wieczór co Dorota?:) Sam dojazd dostarczył dużo wrażeń (pani w kasie, opoźniony pociąg, mrożący krew w żyłach Malbork nocą i całkiem przystojny Pan Konduktor;)) A samo Ryjkowo?:) No cóż - sala rewelacyjna, o towarzystwie nie wspomnę, gry zespołowe również:) Faaajnie było:) Aha - dziekuję Kwicowi za zupkę, a Dorocie za kubeczek i herbatkę;)
Michał Rynkiewicz
Toff
klubowicz
3317349   michal_rynkiewicz@wp.pl   
... :: 2005-11-20 13:21:12
A ja dementuję wszelkie pogłoski, na jakikolwiek temat, dotyczące mnie! :D

A tak na marginesie (społecznym) to muszę wspomnieć, że zapisy chętnych do wyczyszczenia moich butów z Gdakowowego-Straszewowego-Ryjewowego błota przyjmowane będą jutro po wykładzie OT w klubie :)

I nie będę pisał, że fajnie było, bo np. w sklepie w Straszewie pani sklepowa, a właściwie dziewczę nastoletnie (a płoche silnie i całą naszą zgrają oczarowane hehehe) w sklepie sprzedające nie sprzedało nam grzebienia!!! Powód - grzebieni w asortymencie brak.
Równie złotymi zgłoskami wryliśmy się w historię sklepu Doroty (zamazanej) Czarneckiej w Gdakowie. Otóż wystąpiło tam szalenie ciekawe zjawisko w postaci zdjęcia spodni przez osobnika płci męskiej. Nie wiadomo, co chciał tym samym osiągnąć, jednak w obliczu temperatury oscylującej w okolicach zera stopni Celsjusza, co najwyżej zmarzły mu jaja.
Ponadto, gdyby nie zbliżający się dziś rano pociąg osobowy (ciągnięty przez lokomotywę SU-45) niechybnie w kasie stacji w Ryjewie zażądałbym księgi skarg i wniosków (albo zażaleń). Oto kartka w oknie informowała, iż kasa w niedziele jest nieczynna, co jest jawną nieprawdą! Mam na to świadków w liczbie osób 14.

No... tak właśnie było...
Dorota Brach
Dotka
klubowicz
235492   dotab@poczta.onet.pl   http://www.dmtransfer.com/  
świetna impreza! :: 2005-11-20 14:03:00
niestety nie było mnie na właściwej części rajdu, ale decyzja o dołączenia wieczorkiem była świetnym pomysłem!
nie ma to jak:
- gra w mafię (co ja piszę, przecież długo nie pograłam :P),
- dwa ognie po kilku piwkach,
- wieczorny aerobic i lekcja salsy (nauczycielem była oczywiście Ewa - "człowiek guma")
- świetne towarzystwo (poznałam kilka nowych osób, o istnieniu niektórych już wcześniej dużo słyszałam) hehe, ledwo poznałam Kwica a już mam u niego długi ;)
- wygodne spanko, lepsze niż w domku;) prawda Magda?
Adam Piotrowski
adam p
klubowicz
725097   adampiotrowski@poczta.fm   rowerami.com  
alez chce mi sie spac;) :: 2005-11-20 15:23:50
ilosc gier jakie mialy miejsce na tym rajdzie chyba nawet przebila ostatni hani wyklad na ot z "gier i zabaw";) a poza tym nie wiem czy zauwazyliscie jak wczesnie rano wstalem! jeszcze nie wszyscy byli spakowani;)
Michał Rynkiewicz
Toff
klubowicz
3317349   michal_rynkiewicz@wp.pl   
filmi z rajdu :: 2005-11-20 19:46:55
film - rewelacja! congratulations dla montażysty! :)
Witold Kulesza
ze skuterowym pozdrowieniem
klubowicz
2016256   witeks2@wp.pl   www.vespa-famiglia.blog  
co prawda to prawda :) :: 2005-11-20 20:39:37
To był mój pierwszy rajd z waszą (naszą) ;) ekipą :) i od razu mi sie spodobało :) niewiasta w sklepie (w staszewie) rozszyfrowała nam za to napis na budynku "to pewnie niemcy przyjechali, wybudowali, napisali i pojechali" niestety drogi do Londynu nie znała ;) pozdrowienia dla niej ;) Ambonka była większa niż sie na początku wydawało :D a gdyby nie butelka to by nie było gdzie palca wsadzić :P pozdrowionka dla wszystkich... ide spać ;)
Dorota Brach
Dotka
klubowicz
235492   dotab@poczta.onet.pl   http://www.dmtransfer.com/  
do Witka: :: 2005-11-20 20:43:02
popraw adres stronki o jedno http za duzo sie wyswietla po kliknieciu;) pozdro!
Witold Kulesza
ze skuterowym pozdrowieniem
klubowicz
2016256   witeks2@wp.pl   www.vespa-famiglia.blog  
dzięki :: 2005-11-20 21:06:57
Dzięki Dorotka :) już poprawiłem ;) filmik pierwsza klasa jestem pod ogromnym wrażeniem :) już WAS lubie :)
Karlos ;)
klubowicz
8985809   karlos121@wp.pl   
Film :: 2005-11-20 21:36:38
Film robi wrażenie !!! Oczywiscie pozytywne !!! Jak sie go ogląda to az lza w oku sie kręci ;) Ale pytanie do montażysty , czy ty wogóle nie śpisz ???

POZDOWIEENIE dla GDAKK TEAMU !!!!
Magdalena Zieniutycz
MadziaZ:)
klubowicz
4869335   kapibarka@poczta.wp.pl   
Fajnego masz avatara Karlosie... :: 2005-11-20 21:45:19
:)
Kaja Baszanowska
Kaja
klubowicz
1074717   kajasopot@o2.pl   
zaluje zaluje zaluje ze nie bylam :( :: 2005-11-20 22:03:33
a oni mnie jeszcze dobijaja:

Rynkowski gdakk (21:21)
BYLO SUPER
Rynkowski gdakk (21:21)
MASZ CZEGO ZALOWAC
Rynkowski gdakk (21:41)
i pamietaj o jednym
Rynkowski gdakk (21:41)
BYLO SUPER

toff gdakk (21:40)
wiesz kaja, w sumie to możesz żałować, że nie pojechałaś, bo było super

ps. a filmik rewelacyjny /w pawle rozbudził się rezyser, scenarzysta i montarzysta ;)

Adam Piotrowski
adam p
klubowicz
725097   adampiotrowski@poczta.fm   rowerami.com  
filmik :: 2005-11-20 22:05:58
no znowu kawal dobrej roboty pawel, film super. jakby ktos chcial sciagnac wszystkie to sa pod tym adresem: http://www.mapy.jhost.pl/gdakk/gdakowo/filmiki_adam.zip
Paweł Baszanowski
Baszan
klubowicz
1736101   Large12@wp.pl   
żelowy chłopak :: 2005-11-20 22:48:49
Nieźle wyglądamy na tych żelowych fotkach. Ciekawe co wymyślimy następnym razem.

Ja też wrażenia jak najbardziej pozytywne po rajdzie. Mimo, że doszliśmy na miejsce stosunkowo wcześnie (nie pamiętam kiedy ostatnio udało się przed zmrokiem ;)) nie było problemu z wypełnieniem długiego wieczoru. Pomysłów nie zabrakłoby na kilka dni.

Dzięki wszystkim za miłe słowa o filmiku :).
Marta Seweryńska-Kępa
Marta
klubowicz
3194381   msewerynska@wp.pl   mia.kaszuby.pl  
"piekne widoczki, mozna spytac czy to aby na pewno z tego listopadowego rajdu:)" :: 2005-11-20 23:50:19
Te widoczki sa jak najbardziej z tego rajdu :) takie pole było w Straszewie :)
Adam Kępa
Kemp
klubowicz
pazuryskorpiona@wp.pl   http://duzozyciamaloczasu.word  
Upadek żelu na włos :: 2005-11-21 11:55:54
To jest spektakularne ujęcie ;)
Adam Kępa
Kemp
klubowicz
pazuryskorpiona@wp.pl   http://duzozyciamaloczasu.word  
Ej!!! :: 2005-11-21 12:04:40
A gdzie jest skopanie bałwana???
To foto miało głębię
Adam Piotrowski
adam p
klubowicz
725097   adampiotrowski@poczta.fm   rowerami.com  
skopania balwana... :: 2005-11-21 15:50:46
...dostepne jest: pod tym oto adresem.
Michał Rynkiewicz
Toff
klubowicz
3317349   michal_rynkiewicz@wp.pl   
... :: 2005-11-21 15:52:05
istotnie, przemoc ma w sobie to "coś"
Hanna Arendt
Hanka
klubowicz
444722   hanna.arendt@wp.pl   www.zawszezarece.pl  
Buuuu :: 2005-11-21 18:43:30
A ja bylam gotowa ... mialam jechac.. i buuu ;((( Dlugo by tlumaczyc :((( Co najgorsze ze to do Gdakowa bylo i mnie nie bylo :(( Mam juz tego dosc ;] wrrrrr
Adam Piotrowski
adam p
klubowicz
725097   adampiotrowski@poczta.fm   rowerami.com  
do hani.. :: 2005-11-21 23:53:55
odbijesz sobie nastepnym razem;)