glowna O klubie
Relacje Najblizsze plany
Kurs OT Forum
Kaszubska Włóczęga Sukkub
Puchar GDAKKA Sniegolazy
Dolacz do nas Szlak Zrodla Marii
Lista Klubowa Panel Uzytkownika
Odznaki PTTK Zasoby

Logo AKK GDAKK

SSPG

PTTK


tuttu

Coltex Dakar

Roberts


Kurs fotografii


Eko-Kapio


Radio Sar

Relacje z imprez
Rajd sesyjny: Reda - Koleczkowo - Chwaszczyno
termin: 8 - 9 II
sezon: Jesień 2002
Rajd sesyjny
Autor tekstu: Paweł Lijewski
Autor zdjęć: Paweł Lijewski

Ostatnio częstym miejscem początków wypraw staje się Reda. Nieprzypadkowo. Wokół, zarówno na północ jak i południe rozciąga się potężny kompleks lasów Darżlubsko-Oliwskich otaczających swoją zielonością Duże i Małe Trójmiasto.

W dziewięcio osobowym gronie rozpoczęliśmy marsz przez wzgórza rozpościerające się na południe od Redy. na południe od Redy. Malowniczy obszar odkrył przed nami piękną zmrożonych jezior i nie do końca zamarzniętych rzeczek wśród leśnych. Dotarliśmy do Zbychowa, małej wśród leśnej ostoi wypoczynkowej, poprzecinanej licznymi domkami wypoczynkowymi nad Jeziorem Wyspowo. Niektórzy posilając się np. gotowanym jajem zostali zaskoczeni przez rotweileropodobnego kundla, który bezczelnie! swoją mordą wpychał się w dłonie starając się uzyskać kawałek jajka, naprawdę bezczelny!!! :) I dalej przez Reszki (kilka chałup pod lasem "na krzyż" schodzimy chaszczując i jarując (piękne to było) zbiegaliśmy jak w slalomie narciarskim nad Zagórską Strugę. (mała rzeczka) i stąd czarnym szlakiem Zagórskiej Strugi udaliśmy się w kierunku zasłużonego noclegu.

W samym Koleczkowie, zwrócić należy uwagę na to, że szkoła podstawowa znajduje się na krańcu miejscowości od pólnocno-wschodniej strony i idąc czarnym szlakiem przy nieuwadze łatwo nadłożyć kilka kilometrów obchodząc całą miejscowość dookoła co się nam udało zrobić (przy najmniej części)

W niedzielę już w mniejszym gronie dotarliśmy, głównie przez pola (no przez chwilę był las i koń zaprzężony w sanie)do Kielna. Znajduje się tam zabytkowy kościół pod wezwaniem św. Wojciecha z ciekawą bramą dzwonniczą. W wiosce jest również jeziorko. Kierując się w stronę po-wschodnią dotarliśmy prze Warzno nad Jezioro Tuchomskie. Całe piękne zimową porą kusi wędkarzy grubą warstwą lodu co zaowocowało rąbaniem przerębli i łowieniem rybek przez kilkanaście osób. Na koniec dotarliśmy do mocno zindustrializowanego Chwaszczyna. Dla nas lepiej, że podjechał gdański, biało czerwony autobusową tej linii również jeżdżą autobusy gdyńskiej komunikacji (związane jest to z podziałem administracyjnym osiedla Osowa. I tak się zakończyła gdakkoekskursja.
zdj1
Hmm.. i którędy dalej ?
zdj2
_
zdj3
_
zdj4
_
zdj5
_
zdj6
_
zdj7
_
zdj8
_
zdj9
_
zdj10
_
zdj11
_
zdj12
_
zdj13
_
zdj14
_
zdj15
_
Komentarze wyjazdu